Próba przed kolejną serią turniejów rangi ATP Masters 1000 – Monachium & Estoril [ZAPOWIEDŹ]

ATP Tour - zapowiedź

Kontynuujemy zmagania na europejskich kortach ziemnych. W portugalskim Estoril zostanie rozegrana 7. edycja turnieju Millennium Open, którego zwycięzca zainkasuje ponad 80 tysięcy euro i 250 punktów do rankingu. Druga opcja to zawody w Monachium. Ich triumfator otrzyma, oprócz pieniędzy i 250 punktów, elektryczny model samochodu marki BMW. Kto będzie walczył o wspomniane nagrody? Zapraszamy na naszą zapowiedź.

Monachium

Gra pojedyncza

Od wielu lat lokalnych kibiców swoją obecnością raduje najlepszy zawodnik gospodarzy, Alexander Zverev. Ostatnie dwie edycje były jednak dla Niemca nieudane. W obu przypadkach 3 zawodnik rankingu ATP zakończył zawody na ćwierćfinale. Tym razem na pewno będzie chciał wypaść lepiej. Szczególnie, że pierwszy tegoroczny start na kortach ziemnych w jego wykonaniu był bardzo dobry i może napawać optymizmem.

Jak to w imprezach ATP 250 bywa, czterech najwyżej rozstawionych graczy otrzymało „wolny los”. Pierwszym przeciwnikiem Zvereva zostanie albo obdarzony „dziką kartą” Holger Rune, albo Jiri Lehecka. W ćwierćfinale na tenisistę rodem z Hamburga może czekać m.in. Daniel Evans, który w fazie wstępnej podejmie Maxime Cressy’ego. Na lepszego z tej dwójki trafi Emil Ruusuvuori lub Yoshihito Nishioka. W tym zestawieniu warto szczególnie uważać na graczy ze Skandynawii, którzy na mączce osiagają naprawdę dobre wyniki.

Skoro o zawodnikach z północy mowa, warto wykonać nietypowy dla naszych zapowiedzi ruch i z miejsca udać się na sam koniec drabinki, gdzie wylądował Casper Ruud. Norweg nie może być zadowolony ze swojego ostatniego spotkania, w którym miał rywala „na rakiecie”, ale nie zdołał zamknąć pojedynku i ostatecznie zszedł z kortu pokonany. W Monachium Casper grał już trzykrotnie. Rok temu osiągnął półfinał, w którym uległ późniejszemu zwycięzcy całego turnieju, Nikolozowi Basilashviliemu. W swoim premierowym meczu w BMW Open 2022, 23-latek podejmie Alexa Molcana lub Norberta Gombosa. Następnie możliwe jest starcie z Boticiem van de Zandschulpem, który w 1. rundzie zagra z Brandonem Nakashimą. Na tym etapie istnieje również możliwość spotkania z Egorem Gerasimovem lub Johnem Millmanem.

Nie ulega wątpliwości, że w finale bardzo prawdopodobne jest spotkanie Ruuda i Zvereva. Przyjrzyjmy się jednak, kto może stanąć na ich drodze rundę wcześniej. W górnej połowie możemy wyróżnić nazwiska Reilly’ego Opelki i Cristiana Garina. Warto także zwrócić uwagę na Oscara Otte, który potrafi zagrać dobry tenis, a fakt gry u siebie może jeszcze bardziej go zmotywować.

Po drugiej stronie znalazło się wielu reprezentantów gospodarzy. Faworytem do miejsca w półfinale wydaje się być jednak Serb, Miomir Kecmanovic. 22-latek imponuje w tym sezonie swoją dyspozycją. Na kortach ziemnych gracz z Belgradu również potrafi grać i z pewnością stać go na solidny wynik w stolicy Bawarii. Na drodze Miomira pojawią się ciekawe nazwiska rodem z kraju naszych zachodnich sąsiadów. Już w 1. rundzie Kecmanovic podejmie 18-letniego Maxa Hansa Rehberga. Możliwość występu w Monachium otrzymał również legenda niemieckiego tenisa, Philipp Kohlschreiber. 38-latek trafił na Daniela Altmaiera i w przypadku zwycięstwa w tym pojedynku będzie miał szansę szansę na konfrontację z Kecmanoviciem.

Kursy na triumfatora turnieju od forBET

Według bukmacherów największymi faworytami zmagań w Niemczech są Alexander Zverev i Casper Ruud. Dobre noty uzyskał także Reilly Opelka, któremu niewiele ustępuje Miomir Kecmanovic. 

Gra podwójna

Stawkę deblową uświetniają swoją obecnością Nikola Mektic i Mate Pavic. Walczący o pierwszy w tym sezonie tytuł Chorwaci staną na drodze Andreya Golubeva i Fabrice’a Martina. Inną wspaniałą parę tworzą John Peers i Filip Polasek, którzy w 1. rundzie zagrają z Yannickiem Hanfmannem i Danielem Masurem. W stawce nie zabraknie również najlepszych niemieckich deblistów, Kevina Krawietza i Andreasa Miesa, którzy przyjadą do ojczyzny w chwale triumfu w imprezie w Barcelonie. Przeciwnikami reprezentantów gospodarzy będą Hans Hach Verdugo i Philipp Oswald. Siły połączą także Philipp Kohlschreiber i Max Hans Rehberg. Na ich drodze staną Rohan Bopanna i Matwe Middelkoop.

Estoril

Gra pojedyncza

W Estoril drabinkę otwiera Felix Auger-Aliassime. Kanadyjczyk przyjeżdża do Portugalii po dobrym występie w szalonej imprezie w Barcelonie. W Portugalii Felix ma bardzo ciekawe losowanie. Na początek czeka go pojedynek z Lloydem Harrisem lub Carlosem Tabernerem. Warto wspomnieć, że kilka dni temu reprezentant RPA musiał poddać spotkanie z powodu nawracających problemów z plecami. Zobaczymy,  czy zdoła poradzić sobie z dolegliwościami na tyle, aby pojawić się na starcie imprezy.

W tej ćwiartce znalazł się także Dominic Thiem, który podejmie kolejną próbę powrotu na zwycięski szlak. Austriak o pierwszą wiktorię powalczy z Benjaminem Bonzim. Jeśli ta sztuka mu się uda, będzie miał szansę na konfrontację z Sebastianem Kordą, który na otwarcie podejmie Pierre’a-Huguesa Herberta. Najlepszy z wymienionych będzie mógł zmierzyć się z Augerem-Aliassimem w ¼ finału.

W ćwiartce drugiej wylądował sensacyjny finalista Rolex Monte Carlo Masters, Alejandro Davidovich Fokina. Hiszpan niesamowicie radzi sobie na kortach ziemnych. Potwierdzają to również jego dwa poprzednie występy w Millennium Open, które zakończył na etapie półfinałów. Tym razem Fokina będzie faworytem swojej części drabinki, ale nie może czuć się bezpiecznie. Już na starcie czeka go pojedynek z Federico Corią lub Bernabe Zapatą Mirallesem. Zaskoczyć postara się również pierwszy z reprezentantów gospodarzy, Nuno Borges. Portugalczyk osiąga coraz lepsze wyniki, co potwierdza najświeższy z nich – wygrana w Challengerze we włoskiej miejscowości Barletta. Atut „własnego kortu” to na pewno dodatkowy, bardzo istotny bodziec dla 25-latka. Rywalem Borgesa w 1. rundzie będzie Pablo Andujar. Lepszy z tego duetu podejmie Francesa Tiafoe lub Dusana Lajovicia.

W drugiej połowie drabinki pojawiła się prawdziwa portugalska legenda, Joao Sousa. Od historycznego tytułu, który 33-latek zdobył w swojej ojczyźnie minęły już 4 lata, a sam Sousa stracił wiele ze swoich atutów, którymi wówczas imponował. To, co nadal w nim silne, to duch walki i ogromne doświadczenie. Pierwszym przeciwnikiem Joao będzie młody i niebezpieczny Sebastian Baez. Zwycięzca tego meczu podejmie w 2. rundzie Marina Cilicia. W ewentualnym ćwierćfinale Sousa może spotkać m.in. Tommy’ego Paula czy Jiriego Vesely’ego. Łatwo oczywiście nie będzie, ale przy odrobinie szczęścia mistrz imprezy z 2018 roku może osiągnąć w swojej ojczyźnie wyróżniający się rezultat.

Kursy na triumfatora turnieju od forBET

Na samym dole drabinki miejsce znalazł Diego Schwartzman. Argentyńczyk nigdy wcześniej nie grał na portugalskiej ziemi. Czy pierwszy raz będzie dla niego udany? Bez wątpienia Diego, obok Davidovicha Fokiny, jest jednym z największych faworytów tegorocznej rywalizacji. Pierwszym przystankiem na drodze do tytułu będzie potyczka z Roberto Carballes Baeną lub Pablo Cuevasem. W ćwierćfinale Schwartzman może trafić na obrońcę tytułu, Alberta Ramosa-Vinolasa. Hiszpan zagra w rundzie numer jeden z Jordanem Thompsonem. Jeśli Albert pokona swojego przeciwnika, o wspomniany ćwierćfinał powalczy albo z Soonwoo Kwonem, albo z Benoitem Paire.

Gra podwójna

W deblu z numerem jeden rozstawieni zostali Jamie Murray i Michael Venus. W fazie wstępnej na ich drodze staną Łukasz Kubot i Robin Haase, którzy połączą siły w drugim turnieju z rzędu. Numery dwa to Matthew Ebden i Max Purcell. Australijczycy trafili na Pablo Cuevasa i Joao Sousę. Oprócz Łukasza Kubota, w Portugalii wystąpi także Jan Zieliński, który ponownie połączy siły z Hugo Nysem. Panowie nie mieli szczęścia w losowaniu, bowiem już na starcie czeka ich pojedynek z Ravenem Klaasenem i Benem McLachlanem.


Pamiętaj, że wszystkie turnieje możesz obstawiać w forBET, a korzystając z kodu TBD otrzymujesz pakiet powitalny o wartości 2350 PLN, a w tym m.in. zakład bez ryzyka do 100 PLN oraz 14 dni gry bez podatku!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie sport_900x300.gif

Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!

21 lat, wierny kibic Huberta Hurkacza i Jerzego Janowicza, fan agresywnej gry i dobrego serwisu. Znam się na wszystkim po trochu i niczym wybitnie. Dla mnie nie ma tematów tabu.