
Iga Świątek pozostaje niepokonana w Stuttgarcie. Polka wygrała ten turniej w ubiegłym sezonie, a teraz dotarła już do półfinału.
Dołącz do największej grupy tenisowej w Polsce – Nie śpię, bo oglądam tenis
Świątek nie występowała nieco ponad miesiąc, lecząc kontuzję żeber po porażce w półfinale w Indian Wells. Teraz ewidentnie wszystko jest już okej i Polka wchodzi w swoją ulubioną część sezonu – starty na kortach ziemnych. W Stuttgarcie pokonała do tej pory Qinwen Zheng i Karolinę Pliskovą. Z doświadczoną Czeszką straciła nawet pierwszego seta, ale bardzo komfortowo wygrała dwa kolejne.
Jabeur również znakomicie gra na mączce, a teraz ma na swoim koncie nawet siedem zwycięstw z rzędu. Na początku kwietnia wygrała turniej w Charleston, a w Stuttgarcie dwa mecze na drodze do półfinału. Beatriz Haddad Maia okazała się dla niej niegroźną rywalką, ale Jelena Ostapenko była o krok od wyrzucenia jej z turnieju. Łotyszka prowadziła już 6-1, 5-3, ale nie była w stanie zamknąć spotkania.
Świątek i Jabeur zagrają ze sobą po raz szósty. Bilans tej rywalizacji to w tym momencie trzy do dwóch dla naszej tenisistki, która wygrała jednak oba ubiegłoroczne spotkania. Doskonale pamiętamy to najważniejsze w finale US Open, ale także ich jedyny dotychczasowy mecz na mączce. W finale turnieju WTA 1000 w Rzymie, Polka oddała Tunezyjce zaledwie cztery gemy i do stanu 6-2, 4-0 nie broniła nawet break pointa.
W tym tygodniu Świątek zachwycała do tej pory głównie poruszaniem po korcie. Hala w Stuttgarcie gra szybciej niż większość nawierzchni ziemnych i nie każda zawodniczka radzi sobie z tymi specyficznymi warunkami. Doślizgi naszej reprezentantki stoją jednak na absolutnie topowym poziomie i także w tym spotkaniu 21-latka powinna mieć sporą przewagę w kwestii mobilności. Jabeur ma rewelacyjne czucie, ale w takim meczu może być ciężko jej to wykorzystać, bo Świątek stara się grać blisko linii końcowej i ciągle okradać rywalki z czasu na odpowiedź. Jeśli Polka będzie skutecznie wykorzystywać swoje atuty, jednocześnie wytrąci wiele z nich z rąk Tunezyjki.
Typ redakcji: Jabeur wygra seta – nie @1,60 (forBET)
Wszystkie zawodowe turnieje tenisa możesz obstawiać w forBET, a korzystając z kodu TBD otrzymujesz pakiet powitalny o wartości 3250 PLN, a w tym m.in. zakład bez ryzyka do 1200 PLN, bonus 100% do 2050 PLN oraz 30 dni gry bez podatku!
Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!
Wspierając nas na Patronite, otrzymujesz więcej analiz
Zakłady bukmacherskie są dozwolone jedynie dla osób pełnoletnich. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem. Graj odpowiedzialnie.