Próba generalna dla czołówki przed Roland Garros czyli ATP Masters 1000 w Rzymie [ZAPOWIEDŹ]

„Wieczne Miasto” – to właśnie ono będzie kolejną areną zmagań najlepszych zawodników świata. W ubiegłym roku turniej Internazionali BNL d’Italia odbywał się w niecodziennym, wrześniowym terminie. Tym razem wszystko wraca do normy i mam nadzieję, że będzie to widowisko pełne niesamowitych emocji. Zapraszamy na zapowiedź turnieju ATP Masters 1000 w Rzymie!

Historia

Największa włoska impreza ATP dysponuje bardzo długą i bogatą historią. Pierwsza edycja odbyła się już w 1930 roku, a pięć lat później tenisiści przenieśli się na Foro Italico, gdzie rywalizują do dziś (wyjątkiem są lata 1936-49, w których zawody się nie odbywały, oraz sezon 1961, kiedy zmagania miały miejsce w Turynie).

Dołącz do największej grupy tenisowej w Polsce – Nie śpię, bo oglądam tenis

Podobnie jak w innych turniejach rozgrywanych na ziemi, większość rekordów należy do Rafaela Nadala. Hiszpan w stolicy Włoch zdobył najwięcej tytułów (ogólnie – 9, jak i z rzędu – 3), osiągnął najwięcej finałów (ogółem – 11, jak również pod rząd – 6) i najwięcej wygranych pojedynczych spotkań (również w obu wariantach – odpowiednio 63 i 17). Liderem pod względem ilości rozegranych edycji, jak i pojedynczych meczów jest natomiast legendarny Włoch – Nicola Pietrangeli (odpowiednio 22 i 72).
Skoro poznaliśmy już najważniejsze rekordy, przejdźmy do omówienia stawki tegorocznej edycji międzynarodowych mistrzostw Włoch.

Gra pojedyncza

Podobnie jak w Madrycie, ośmiu najwyżej rozstawionych graczy rozpocznie turniej od 2. rundy. Na czele drabinki znalazł się Novak Djokovic, który powinien być szalenie zmotywowany po porażce w rodzinnym Belgradzie. Serba już na starcie może czekać szansa na rewanż na pogromcy z Monte Carlo – Danielu Evansie, który w 1. rundzie podejmie Taylora Fritza. Awans do rundy trzeciej oznaczać będzie natomiast pojedynek z Grigorem Dimitrovem lub jednym z trzech obecnych w tej części drabinki kwalifikantów.

Do ćwiartki lidera rankingu ATP trafił również inny świetny zawodnik, który w swoim ostatnim występie zawiódł, choć trzeba przyznać, że rywala miał nie w kij dmuchał. Mowa o Stefanosie Tsitsipasie. Pierwszym rywalem Greka zostanie Alexander Bublik lub Marin Cilic. Ewentualny bój o ćwierćfinał może być już o wiele trudniejszy, gdyż na drodze Tsitsipasa ma szansę znaleźć się Matteo Berrettini. Włoch zainauguruje swój udział w imprezie pojedynkiem z nieobliczalnym Nikolozem Basilashvilim. W kolejnym spotkaniu na lepszego z tej pary czekać będzie John Millman lub Dusan Lajovic. Naprawdę mocna obsada.

Sprawdź unikalną promocję na start od eWinner
155 PLN bez żadnego ryzyka z kodem TBD

Drugą kwartę otwiera Dominic Thiem. Austriak w bardzo dobrym stylu powrócił do rywalizacji i z pewnością będzie chciał podtrzymać dobrą passę również w stolicy Włoch. Zwycięzca US Open 2020 na starcie podejmie Guido Pellę lub Martona Fucsovicsa. 3. runda może oznaczać pojedynek z jednym z reprezentantów gospodarzy. Na horyzoncie widać ich dwóch – Lorenzo Sonego zmierzy się z Gaelem Monfilsem, zaś Gianluca Mager skrzyżuje rakiety z Alexem De Minaurem. Zwycięzcy tych spotkań zagrają ze sobą o awans do najlepszej szesnastki turnieju i ewentualny bój z Dominikiem Thiemem.

Do ćwierćfinałowego pojedynku z reprezentantem Austrii aspiruje Andrey Rublev. Swój premierowy mecz Rosjanin rozegra z Janem-Lennardem Struffem. Później może być już trudniej, gdyż rywalem moskwianina mają szansę zostać Roberto Bautista Agut i Cristian Garin. Hiszpan zagra w 1. rundzie z zawodnikiem z eliminacji, natomiast Chilijczyk podejmie Lloyda Harrisa.

Ćwiartkę numer trzy otwiera Diego Sebastian Schwartzman. Będący w przeciętnej formie Argentyńczyk spotka się z Felixem Augerem-Aliassime lub Filipem Krajinoviciem. W ewentualnej 3. rundzie dziewiąty tenisista świata może mieć szansę spotkać się z Davidem Goffinem. Belg na inaugurację swojej kampanii podejmie Salvatore Caruso. W przypadku zwycięstwa były gracz czołowej dziesiątki skrzyżuje rakiety z Karenem Khachanovem lub zwycięzcą eliminacji.

Według rozstawienia największym kandydatem do awansu do ćwierćfinału jest Daniil Medvedev, który znalazł się w dolnej części tego segmentu. Wszyscy wiemy jednak, jak bardzo reprezentant Rosji męczy się na nawierzchni ziemnej, dlatego taki wyczyn może okazać się bardzo problematyczny – tym bardziej biorąc pod uwagę jego pierwszego rywala. Będzie nim Aslan Karatsev lub Miomir Kecmanovic. Najlepszy z tej trójki bez wątpienia trafi na ciekawego oponenta. Na kursie kolizyjnym znalazł się m.in. Hubert Hurkacz, którego czeka bardzo wymagające starcie z niezwykle uzdolnionym Lorenzo Musettim. Lepszy z tej pary zagra o najlepszą szesnastkę z Richardem Gasquetem lub Reillym Opelką. Zapowiada się ciekawa, wyrównana walka.

Najniższą część drabinki otwiera świetny w ostatnich dniach Alexander Zverev. Niemca czeka raczej łatwy start, którym będzie pojedynek z Adrianem Mannarino lub kwalifikantem. Dalsza przyszłość prezentuje się już gorzej. Rywalem 24-latka ma szansę zostać Pablo Carreno Busta. Aby do tego doszło, Hiszpan najpierw musi uporać się z Laslo Djere, a następnie pokonać lepszego z pary Kei Nishikori – Fabio Fognini.

Drabinkę zamyka „tenisowy cesarz Rzymu” – Rafael Nadal. W przeciwieństwie do Zvereva, majorczyk już na początku trafi na groźnego oponenta. Zostanie nim triumfator batalii pomiędzy Jannikiem Sinnerem a Ugo Humbertem. Ewentualny awans do rundy numer trzy może oznaczać kolejne schody w postaci meczu ze znakomitym Casperem Ruudem. Norweg zagra na otwarcie z Denisem Shapovalovem. Jeśli 22-latek odniesie sukces, to o najlepszą szesnastkę będzie walczył ze Stefano Travaglią lub Benoit Pairem. Kolejny niezwykle mocny fragment drabinki.

Kursy z oferty eWinner.pl

Największe szanse na podniesienie pucharu za zwycięstwo bukmacherzy dają Rafaelowi Nadalowi. Za nim znajdują się: Novak Djokovic, Stefanos Tsitsipas, Dominic Thiem i Alexander Zverev. Ciekawie prezentują się także kursy obok nazwisk Matteo Berrettiniego i Caspera Ruuda.

Gra podwójna

W turnieju debla najwyżej rozstawieni zostali Juan Sebastian Cabal i Robert Farah. Kolumbijczycy zagrają w 1. rundzie z włoskim duetem Fabio Fognini/Lorenzo Musetti. Po przeciwnej stronie znaleźli się Nikola Mektic i Mate Pavic, którzy na otwarcie podejmą Alexandra Bublika i Cristiana Garina. W Rzymie zagra również kilka zupełnie nowych par. Wesley Koolhof połączy siły z Jean-Julienem Rojerem (1. runda z Marco Cecchinato i Stefano Travaglią), Marcelo Melo stworzy duet z Marinem Ciliciem (otwarcie przeciw parze Kevin Krawietz/Horia Tecau), a Łukasz Kubot wystartuje u boku Franko Skugora (na inaugurację podejmą Karena Khachanova i Andreya Rubleva). We Włoszech zagrają także Hubert Hurkacz i Felix Auger-Aliassime. Na drodze polsko-kanadyjskiej pary staną Max Purcell i Luke Saville.

Więcej statystyk o turnieju w Rzymie znajdziecie TUTAJ!


Pamiętajcie, że turniej w Rzymie możecie obstawiać u naszych partnerów. Wszystkie aktualne promocje, przygotowane specjalnie dla naszych czytelników, znajdziecie w zakładce Bukmacherzy

Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!

20 lat, wierny kibic Huberta Hurkacza i Jerzego Janowicza, fan agresywnej gry i dobrego serwisu. Znam się na wszystkim po trochu i niczym wybitnie. Dla mnie nie ma tematów tabu.