Drugi dzień spotkań I rundy czyli propozycje na dolną część drabinki panów [ANALIZA]

David Goffin (fot. mirsasha / flickr.com)

Drugi dzień turniejów wielkoszlemowych to oczywiście kontynuacja gier pierwszej rundy, tym razem będzie to dolna część drabinki, w której mamy wiele ciekawych spotkań. Dla was wybrałem dwa, które zapowiadają się dość ciekawie i dziś ponownie nie szukam niespodzianek.

Dołącz do największej grupy tenisowej w Polsce – Nie śpię, bo oglądam tenis

Ugo Humbert vs. Richard Gasquet

Od zawsze powtarzam w grupie dyskusyjnej i przy okazji różnych rozmów, że nie powinno się grać za poważne stawki spotkań pomiędzy rodakami, ponieważ zazwyczaj mają nieprzewidywalny przebieg i często też końcowy wynik. Jednak dziś złamię tę zasadę i jeśli zakończy się niepowodzeniem to przypomnijcie mi, bym pamiętał o własnych zasadach. Jednak fakty są takie, że Richard Gasquet bardzo rzadko wchodzi na swój optymalny poziom. Lata lecą nieubłaganie, a weterana nie opuszczają różne kontuzje, więc w formule best of five tym bardziej będzie mu bardzo ciężko o zwycięstwo. Oczywiście ma w niej większe doświadczenie od swojego młodszego kolegi, ale to może być za mało. Ugo zazwyczaj dobrze radził sobie w turniejach na Antypodach. Ostatni dobry turniej Gasquet rozegrał dość dawno, bo w lipcu ubiegłego roku, dochodząc do finału w Umag (cegła). Później grywał już głównie w ATP Challengerach i to z różnym skutkiem. Ostatnie jego pięć spotkań to tylko jedna wygrana i to z graczem z szerokiego zaplecza challengerowego, a mianowicie Lorenzo Giustino. Ciężko szukać pozytywów w grze utytułowanego Francuza i myślę, że zmierzch jego kariery nastąpi już niedługo. Ugo Humbert to niewątpliwie spory talent, ale wahania jego formy bywają olbrzymie. We wrześniu ubiegłego roku postanowił zakończyć sezon, po tym jak przegrał aż pięć spotkań z rzędu. Na kortach pojawił się dopiero w Sydney, gdzie pokonał wicelidera rankingu Daniila Medvedeva, co było niemałą niespodzianką. Później już niestety było nieco gorzej, ponieważ przegrał z Matteo Berrettinim, lecz po ciasnym meczu, a następnie zaliczył porażkę z wracającym do dobrej formy Alexem De Minaurem. Można powiedzieć, że na pewno jego ostatnie występy wstydu nie przyniosły, a wręcz przeciwnie – dają dość sporo optymizmu i nadzieję, że w Melbourne powalczy o coś więcej niż II rundę. Jeśli ktoś obawia się handicapów setowych może po prostu dodać czyste zwycięstwo Ugo do zakładu akumulowanego, gdyż nie sądzę, by Gasquet wytrzymał mecz w formule do trzech wygranych setów – jeśli ma wygrać to raczej prędzej. To będzie ich pierwszy pojedynek w zawodowej karierze.

Typ: Ugo Humbert -1,5 seta (ha)
Kurs: 1,5 (forBET)

Daniel Evans vs. David Goffin

Brytyjczyk od początku sezonu prezentuje się bardzo solidnie. Najpierw wygrał trzy spotkania w ATP Cup i to w znakomitym stylu, nie pozostawiając złudzeń kto był lepszy w starciach z Shapovalovem, Struffem oraz Isnerem. Następnie rozegrał turniej ATP 250 w Sydney i zatrzymał się dopiero na znakomitym Aslanie Karatsevie, który ostatecznie wygrał cały turniej. Mecz między nimi był bardzo wyrównany i emocji nie brakowało do samego końca, a sam Dan miał okazję na przełamanie w decydującej części meczu, lecz Aslan wyszedł z opresji dzięki genialnej postawie wolejowej. Brytyjczyk wygląda bardzo dobrze fizycznie, ale co ważne wymiany są jego dużą zaletą. Potrafi biegać daleko poza kortem i odgrywać bardzo trudne piłki, szczególnie z forhendu. Bekhend na pewno mógłby być solidniejszy, ale nie można mówić, że jest jego wadą. Może trochę zbyt często nadużywa slajsa, co wykorzystał zresztą Rosjanin. Jednak co najważniejsze w mojej analizie to dyspozycja Davida Goffina, który ostatnie sezony można rzec stracić na rzecz kontuzji. W Sydney wygrał dwa mecze z niżej notowanymi rywalami, ale już z Murray’em musiał skreczować, ponieważ odnowiła mu się kontuzja kolana. Myślę, że dziś zagra, aby zebrać wpisowe i być może będzie się oszczędzał. Na pewno będzie miał w głowie tę kontuzję i radzę zabezpieczyć się na wypadek kreczu, więc polecam zagrać czyste zwycięstwo z opcją krecz = brak zwrotu.

Typ: Daniel Evans -1,5 seta (ha)
Kurs: 1,45 (forBET)


Nasz partner przygotował bardzo korzystny pakiet powitalny, który można uruchomić dzięki linkowi i specjalnemu kodowi rejestracyjnemu czyli TBD – nowi użytkownicy otrzymają pakiet o łącznej wartości 2350 PLN! Szczegóły TUTAJ!

  • Bonus od pierwszego depozytu 100% do 2000 PLN + 50 PLN dodatkowo
  • Zakład bez ryzyka do 100 PLN
  • MaxiZysk 200 PLN
  • 14 dni gry bez podatku
  • Typy na życzenie w naszej grupie

!REJESTRACJA!
Kod: TBD

Wspierając nas na Patronite, otrzymujesz więcej analiz


Zakaz uczestnictwa w grze hazardowej dla osób poniżej 18 roku życia. Hazard stwarza wysokie ryzyko straty finansowej. Nadmierna gra niesie za sobą potencjalne zagrożenie dla zdrowia. 

Twórca społeczności Tenis by Dawid, analityk tenisowy, zawodnik amator i organizator Tenis by Dawid Cup. Z wykształcenia geolog.