Zapowiedź ATP: Monte Carlo (15-22.04.18)

Zapowiedź turnieju Monte-Carlo Masters (16-22.04.)

Pierwszy turniej rangi ATP Masters 1000 w sezonie rozgrywane na nawierzchni ziemnej i w Europie czyli można rzec, że pierwszy mocny akcent tej części sezonu. Niektórzy zawodnicy zaliczyli już rozgrzewkę w Marrekeszu i Houston, lecz dla zdecydowanej większości będzie to pierwszy start po występach w amerykańskich tysięcznikach (Indian Wells i Miami). Korty bardzo popularne wśród tenisistów, ponieważ wielu z nich mieszka na stałe w Monte Carlo, a duża część po prostu często tam trenuje, więc większość zawodników zna bardzo dobrze te korty.
Już standardowo z czołówki nie zobaczymy Rogera Federera oraz Juana Martina Del Potro. Z dłużej pauzujących graczy zabraknie Andiego Murraya oraz Stana Wawrinki. Do zawodów już standardowo nie zgłosili się Amerykanie czyli Isner, Sock, Querrey czy Johnson. Z turnieju w ostatnich tygodniach wycofali się Jo-Wilfried Tsonga (kontuzja), David Ferrer (narodziny dziecka), Gael Monfils, Leonardo Mayer oraz przed paroma godzinami Filip Krajinovic. Do gry wraca król cegły czyli Rafael Nadal i będzie zdecydowanym faworytem turnieju, a wysoką formę potwierdził przed tygodniem w Davis Cup gromiąc Sashę Zvereva oraz Philippa Kohlschreibera. Drugą postacią, która może sporo zdziałać w tym turnieju jest Dominic Thiem, który ostatnio mało grał (przez uraz), a zdecydowanie więcej trenował. Niewiadomą jest dyspozycja Cilicia czy Dimitrova, którzy ostatnio nie grali najlepiej. Podobnie sprawa się ma z Goffinem, który wyglądał fatalnie po powrocie po urazie oka. Widać postęp w grze wspomnianego Sashy Zvereva, który póki co gra bardzo nierówno, ale jego forma lekko zwyżkuje, lecz na ile to wystarczy – trudno ocenić. Oczywiście trzeba zwrócić także uwagę na zawodników, którzy specjalizują się w grze na cegle czyli Fognini, Schwartzman, Verdasco, Cuevas czy Ramos, choć wszyscy oprócz Diego w ostatnich występach grali poniżej swoich możliwości. Warto przypomnieć, że Ramos broni punktów za finał sprzed roku, ale będzie mu bardzo ciężko powtórzyć ten wyczyn. W turnieju wystąpi także Novak Djokovic, który odnosił sukcesy w tym turnieju, lecz jego forma w ostatnim czasie była bardzo niska. Wymieniłbym też Pablo Carreno-Bustę, lecz Hiszpan wycofał się ostatnio z rozgrywek w Davis Cup przez uraz łokcia i jego występ jest zagrożony. Warto też przypomnieć o Bornie Coriciu, który w ostatnich występach grał znakomicie, a mam na myśli tysięczniki w Indian Wells czy Miami, a przecież hard to nie jest jego ulubiona nawierzchnia i myślę, że w Monte-Carlo stać go na powtórzenie dobrych wyników, choć w drugiej rundzie na swojej drodze spotka Novaka Djokovicia. Dzikie karty do turnieju otrzymali: Gilles Simon, Thanasi Kokkinakis, Felix Auger-Alliasime oraz gospodarz Lucas Catarina. Pytanie nasuwa się jedno: czy ktoś zdoła zagrozić Rafie Nadolowi? Szczerze wątpię, ale oczywiście nikogo nie chcę skreślać na starcie.

Więcej informacji oraz statystyk w zakładce Turnieje ATP: www.tenisbydawid.pl/monte_carlo

Kursy bukmacherów:

Challenger ATP: Tunis, Nanchang, Guadalajara