Niemcy vs. USA czyli pojedynek drugich rakiet pod znakiem serwisu [ANALIZA]

John Isner (fot. mirsasha / flickr.com)

Dzisiejszej nocy polskiego czasu zostanie rozegrany mecz pomiędzy reprezentacją Niemiec i USA, w którym pod presją jest drużyna z Europy. Niemcy potrzebują zwycięstwa by jeszcze liczyć się w walce o wyjście z grupy, a nie będzie łatwo mimo, że zdaniem bukmacherów są minimalnymi faworytami. W poniższej analizie pod lupę wezmę starcie drugich rakiet czyli John Isner vs. Jan-Lennard Struff.

Dołącz do największej grupy tenisowej w Polsce – Nie śpię, bo oglądam tenis

Amerykanie w pierwszej kolejce w dobrym stylu odprawili Kanadyjczyków, którym nie oddali ani jednego punktu. Sporym osłabieniem był brak Shapovalova w singlu, co z premedytacją wykorzystał Isner i rozgromił Schnura. W drugim meczu Fritz okazał się lepszy od Augera-Aliassime, a w deblu nie popisał się zarówna Shapo, jak i Felix. John Isner tym razem znów będzie faworytem swojego meczu, ale rywal wydaje się znacznie trudniejszy i nieprzewidywalny. Amerykanin końcówkę sezonu miał bardzo słabą i jego tenis był ciężki do oglądania. Całkowicie nie funkcjonował bekhend, nawet ten slajsowany, serwis nie zawsze pomagał, a zawodziła też kondycja i koordynacja, czego efektem było odpuszczanie wielu piłek. Pierwszy mecz w 2022 roku pokazał, że przerwa na pewno w jakimś stopniu mu pomogła i być może wróci do optymalnej formy. Isner przy swoim arsenale na serwisie nie powinien się martwić o wygrywanie swoich gemów serwisowych, a dodając do tego przyzwoitą grę w wymianach, wcale nie musi kończyć setów w tb i przełamywać rywali.

Jan-Lennard Struff to zawodnik bardzo niewygodny, a obstawianie w jego kierunku przysporzyło niejednemu wielu siwych włosów. Niemiec ma to do siebie, iż w roli faworyta potrafi często zawodzić, a jako underdog już nie raz sprawił niespodziankę. Myślę, że te rozchwianie tkwi w głowie Struffa i stąd te problemy w teoretycznie łatwiejszych meczach. Jednak w pierwszej kolejce nie wyglądał dobrze i ciężko to czymkolwiek tłumaczyć. Jan zdołał urwać Evansowi zaledwie trzy gemy i żaden z jego głównych atutów nie funkcjonował. Zaledwie trzy asy w całym meczu i cała masa bp dla rywala, który z kolei nie musiał bronić żadnego. Jest to idealny moment do rehabilitacji, tym bardziej, że ma rywala nieco gorszego w wymianach. Struff musi skupić się na utrzymaniu własnego serwisu i liczyć na minibrejki w tb lub chwilę kryzysu czyli drugie podania, które i tak są piekielnie mocne oraz precyzyjne. Gdybym nie znał Struffa to powiedziałbym, że po tak fatalnym meczu na pewno wygra Isner, lecz wcale nie zdziwię się jak zobaczymy równy mecz.

Reasumując, nieco bliżej mi w tym meczu do Johna Isnera, który w pierwszym starciu wręcz rozgromił swojego rywala. Bardzo pewna gra na serwisie, znacznie większa mobilność niż w końcówce ubiegłego sezonu oraz poprawa na bekhendzie. Z kolei Jan-Lennard Struff totalnie zawiódł w pierwszym boju i teraz musi zmazać plamę, choć nie podejrzewam go, że wygra ten mecz, to w roli underdoga już nie raz wszystkich zaskoczył. Myślę, że zobaczymy chociaż jeden wyrównany set, a być może nawet trzy partie, co powinno w efekcie pokryć linię gemową na faworyta. Będę zawiedziony jak mecz skończy się w dwóch krótkich setach na korzyść Amerykanina, choć oczywiście taki scenariusz jest bardziej możliwy niż równie łatwa wygrana Niemca.

Typ: John Isner powyżej 12,5 gema
Kurs: 1,51 (forBET)


Nasz partner przygotował bardzo korzystny pakiet powitalny, który można uruchomić dzięki linkowi i specjalnemu kodowi rejestracyjnemu czyli TBD – nowi użytkownicy otrzymają pakiet o łącznej wartości 2350 PLN! Szczegóły TUTAJ!

  • Bonus od pierwszego depozytu 100% do 2000 PLN + 50 PLN dodatkowo
  • Zakład bez ryzyka do 100 PLN
  • MaxiZysk 200 PLN
  • 14 dni gry bez podatku
  • Typy na życzenie w naszej grupie

!REJESTRACJA!
Kod: TBD

Wspierając nas na Patronite, otrzymujesz więcej analiz


Zakaz uczestnictwa w grze hazardowej dla osób poniżej 18 roku życia. Hazard stwarza wysokie ryzyko straty finansowej. Nadmierna gra niesie za sobą potencjalne zagrożenie dla zdrowia.