Pierwsze udane kwalifikacje Fręch w tym roku, pójdzie za ciosem? [ANALIZA]

Polska - Fręch
Magdalena Fręch (fot. Monika Piecha)

Magdalena Fręch dziesiąty raz w obecnym sezonie wystartowała w eliminacjach turnieju WTA i wreszcie udało jej się dostać w ten sposób do głównej drabinki. Czy pójdzie za ciosem i pokona Jasmine Paolini?

Dołącz do największej grupy tenisowej w Polsce – Nie śpię, bo oglądam tenis

Fręch mimo wielu nieudanych kwalifikacji, wciąż utrzymuje się solidnie w setce rankingu za ten rok, bo w Indian Wells i Miami zagrała jako szczęśliwa przegrana i w obu turniejach wykorzystała okazję. Ten paradoks jednak skończył się wraz z imprezą w Madrycie, w której Polka dosyć niespodziewanie pokonała Olgę Danilović i Alionę Bolsovą.

Paolini również nie idzie zbyt dobrze, chociaż jeszcze w lutym była nawet w ćwierćfinale w Lyonie. Z ostatnich pięciu spotkań wygrała jednak tylko jedno, nie przechodząc nawet rundy w Indian Wells czy Miami. Ostatnio dosyć niespodziewanie zdecydowała się na start w turnieju ITF w słoweńskim Koper, gdzie w drugim meczu wywalczyła tylko dwa gemy z Kristiną Dmitruk.

Fręch i Paolini jeszcze nigdy ze sobą nie grały. Jeśli chodzi o szybsze warunki w Madrycie, to w teorii znacznie lepiej może wykorzystać je Włoszka, która ma po prostu większe możliwości w ataku. Ostatnie wyniki nie napawają jednak optymizmem, a szczególnie ciężkie baty zebrane od Dmitruk we wspomnianym starcie w Słowenii. Białorusinka jest naprawdę utalentowana, ale zaledwie rundę wcześniej bardzo męczyła się z Weroniką Falkowską i zawodniczek klasy Paolini raczej jeszcze nie pokonuje, a przynajmniej nie tak gładko.

Dwa wygrane mecze z dobrymi rywalkami w eliminacjach już teraz każą nam myśleć o Madrycie jako jednym z najlepszych dotychczasowych występów Fręch w tym sezonie. Polce powinno dodać to pewności siebie, a ogranie na tych kortach też będzie jej atutem w kontraście z rywalką. To naprawdę niezłe losowanie i wydaje się, że da się tutaj jak najbardziej powalczyć i przynajmniej utrzymać względnie bliski wynik. W takiej dyspozycji Paolini nie bedzie aż tak łatwo przebić się przez regularną do bólu Fręch.

Typ redakcji: Fręch +5,5 gema (ha) @1,54 (forBET)


Wszystkie zawodowe turnieje tenisa możesz obstawiać w forBET, a korzystając z kodu TBD otrzymujesz pakiet powitalny o wartości 3250 PLN, a w tym m.in. zakład bez ryzyka do 1200 PLN, bonus 100% do 2050 PLN oraz 30 dni gry bez podatku!

forbet - TBD

Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!

Wspierając nas na Patronite, otrzymujesz więcej analiz

Zakłady bukmacherskie są dozwolone jedynie dla osób pełnoletnich. Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem. Graj odpowiedzialnie.

Fan gry przy siatce i jednoręcznych bekhendów, miłośnik cyklu ATP Challenger Tour. W wolnych chwilach - student.