Powrót ATP Tour! Hubert Hurkacz turniejową jedynką – Metz & Nur-Sułtan [ZAPOWIEDŹ]

Po tygodniu przerwy w męskich rozgrywkach, czas na kolejną dawkę emocji. Najbliższe zmagania będą toczyć się we francuskim Metz i kazachskim Nur-Sułtanie. W obu przypadkach czeka nas wiele emocji, dlatego już teraz zapraszamy na zapowiedź tego, co będzie działo się na kortach w najbliższych dniach!

Metz

Gra pojedyncza

Bardzo miło jest rozpocząć artykuł od wspomnienia o tym, że najwyżej rozstawionym zawodnikiem tegorocznej edycji imprezy jest Hubert Hurkacz. Polak po raz pierwszy w karierze dostąpił takiego zaszczytu i z pewnością chciałby zaprezentować się we Francji jak najlepiej. Popularny „Hubi” rozpocznie zawody od 2. rundy, w której zmierzy się z Lucasem Pouille’em lub kwalifikantem. Obsada turnieju jest naprawdę mocna, o czym 24-latek może przekonać się już w ćwierćfinale. W nim jego rywalem ma szansę zostać zwycięzca hitowego starcia 1. rundy, w którym Ugo Humbert skrzyżuje rakiety z Andym Murrayem. Najpierw jednak lepszy z tej pary będzie musiał pokonać Gregoire’a Barrere’a lub Vaska Pospisila. Łatwo nie będzie, ale trzymamy kciuki za Huberta.

Dołącz do największej grupy tenisowej w Polsce – Nie śpię, bo oglądam tenis

W drugiej ćwiartce znaleźli się m.in. Alex De Minaur i Karen Khachanov. Australijczyk otrzymał w 1. rundzie „wolny los”. Jego przeciwnikiem w walce o ćwierćfinał będzie Marcos Giron lub Arthur Rinderknech. Jeśli popularny „Demon” poradzi sobie z wyzwaniem, na jego drodze może stanąć wspomniany wcześniej srebrny medalista olimpijski w singlu. Karen na początek zagra z kwalifikantem. W przypadku sukcesu Rosjanina, będzie on miał szansę spotkać się z jednym z ulubieńców gospodarzy – Richardem Gasquetem. Francuz w swoim premierowym pojedynku podejmie zawodnika z eliminacji.

Kursy na zwycięstwo w ćwiartce Huberta Hurkacza z oferty iforbet.pl

W trzeciej części drabinki znajdziemy nazwisko chyba najbardziej ekscentrycznej postaci francuskiego tenisa – Gaela Monfilsa. Triumfator imprezy z 2009 roku długo nie był w stanie nawiązać do swojej optymalnej dyspozycji, ale w ostatnich turniejach pokazał się z naprawdę solidnej strony, co daje nadzieję na dobry występ przed własną publicznością. 35-latek rozpocznie go od 2. rundy, w której zmierzy się z Marco Cecchinato lub zwycięzcą eliminacji. Z pewnością wszyscy francuscy kibice chcieliby, aby w ¼ finału doszło do pojedynku Monfilsa z innym weteranem rodem z Francji – Gillesem Simonem. O taki scenariusz będzie jednak niezwykle ciężko. Rywalem bardzo słabo grającego w tym sezonie setnego tenisisty rankingu ATP będzie Alejandro Davidovich Fokina. Zwycięzca tego spotkania podejmie Nikoloza Basilashviliego lub Gianlucę Magera.

W ostatniej kwarcie znalazł się Pablo Carreno Busta. Podczas tegorocznego US Open Hiszpan rozczarował, a turniej w Metz wydaje się być idealną okazją na rehabilitację. Dla 30-latka urodzonego w Gijon początek może okazać się wymagający. Jego oponentem zostanie bowiem Mikael Ymer lub Jan-Lennard Struff. Dalej na horyzoncie jawi się prawdopodobny bój z jeszcze trudniejszym rywalem. Bardzo realne jest bowiem starcie z triumfatorem pojedynku 1. rundy pomiędzy Lorenzo Sonego i Martonem Fucsovicsem. Najpierw jednak lepszy z tej dwójki będzie musiał poradzić sobie z Pedro Martinezem lub Alexeiem Popyrinem.

Kursy na triumf w Metz z oferty iforbet.pl

Największym faworytem bukmacherów do triumfu w całym turnieju jest Hubert Hurkacz. Tuż za nim znajdują się: Pablo Carreno Busta, Gael Monfils, Alex de Minaur, Karen Khachanov i Ugo Humbert. Warto także zwrócić uwagę na dość atrakcyjne kursy obok nazwisk Martona Fucsovicsa i Lorenzo Sonego.

Gra podwójna

Z „jedynką” rozstawieni zostali Henri Kontinen i Ben McLachlan. Fin i Japończyk zagrają w 1. rundzie z Mattem Reidem i Kenem Skupskim. Numer dwa pojawił się przy nazwiskach Tomislava Brkicia i Nikoli Cacicia. Tenisiści z Bałkanów trafili na Marcosa Girona i Albano Olivettiego. Nas najbardziej będzie interesować pojedynek, w którym weźmie udział aż trzech reprezentantów Polski. Jan Zieliński wystąpi u boku Huberta Hurkacza, a ich przeciwnikami będą Szymon Walków – stały partner Janka i dobry przyjaciel Huberta – oraz Igor Zelenay. Zapowiada się naprawdę ciekawe widowisko. W turnieju mieli wziąć również udział Łukasz Kubot i Jeremy Chardy, jednak z powodu problemów Francuza musieli zrezygnować z występu.

Nur-Sułtan

Gra pojedyncza

Najwyżej rozstawionym uczestnikiem drugiej edycji imprezy rozgrywanej w Kazachstanie został Aslan Karatsev. Rosjanin trafił do wymagającej ćwiartki drabinki i już w swoim pierwszym meczu będzie na niego czekać trudne zadanie. Na jego drodze stanie bowiem albo utalentowany Emil Ruusuvuori, albo bardzo dobrze grający ostatnio Benjamin Bonzi. Ewentualny ćwierćfinał najprawdopodobniej oznaczać będzie starcie z kapitalnie grającym w tym sezonie Ilyą Ivashką. Białorusin na początek podejmie kwalifikanta. W przypadku awansu będzie na niego czekał Andreas Seppi lub Timofey Skatov – 20-letni reprezentant gospodarzy, który otrzymał od organizatorów „dziką kartę”.

W ćwiartce numer cztery znalazł się Filip Krajinovic. Serb w ostatnim czasie wypadł z formy, dlatego nie można być zbyt optymistycznym jeśli chodzi o jego przyszłe rezultaty – choć oczywiście przełamanie może nadejść w każdym momencie. Na pierwszy ogień Krajinovic skrzyżuje rakiety z Mikhailem Kukushkinem lub Jamesem Duckworthem. Jeśli zawodnik z Bałkanów znajdzie się w finałowej ósemce turnieju, może na niego czekać obrońca tytułu – John Millman. Gracz z Antypodów, podobnie jak reprezentant Serbii, grał ostatnio bardzo przeciętnie, w związku z czym powtórzenie wyniku z sezonu 2020 wydaje się być wyczynem niemal niemożliwym. 32-latek zagra w 1. rundzie z zawodnikiem z eliminacji. Zwycięzca tego pojedynku trafi na Jiriego Vesely’ego lub Jaume Munara.

Przechodząc do trzeciej części drabinki spotykamy kolejnych reprezentantów kraju ze stolicą w Belgradzie. Dusan Lajovic rozpocznie zawody od 2. rundy, w której zmierzy się z Soonwoo Kwonem lub kwalifikantem. Laslo Djere w rundzie numer jeden podejmie natomiast Daniela Elahi Galana. Lepszy z tej pary zagra w meczu o awans do ¼ finału, gdzie pokrzyżować mu plany będzie chciał Lorenzo Musetti lub zwycięzca eliminacji. Z pewnością wszyscy serbscy fani tenisa chcieliby, aby w ćwierćfinale doszło do starcia obu reprezentantów tego kraju. Ich ostatnie wyniki, a szczególnie te notowane przez Djere, nakazują być jednak umiarkowanym optymistą w tej kwestii.

W ostatnim segmencie drabinki znalazło się miejsce dla reprezentanta gospodarzy – Alexandra Bublika. 24-latek nadal czeka na swój premierowy tytuł na poziomie ATP. Gdyby 34. tenisista rankingu dokonał tej sztuki właśnie w stolicy Kazachstanu, byłoby to dla niego z pewnością wyjątkowe wydarzenie. Bublik swój pierwszy mecz rozegra z Fernando Verdasco lub Miomirem Kecmanoviciem. W kolejnej fazie na drodze Bublika może stanąć Benoit Paire. Francuz w ostatnich turniejach pokazywał znacznie więcej ochoty do gry, lecz ciężko przewidzieć, jak pokaże się tym razem. W swoim inauguracyjnym spotkaniu 32-latek skrzyżuje rakiety z Egorem Gerasimovem. W przypadku zwycięstwa, Benoit zmierzy się z Carlosem Tabernerem lub Ricardasem Berankisem w walce o awans do finałowej ósemki.

Kursy na triumf w Nur-Sułtan z oferty iforbet.pl

Największym faworytem do triumfu w stolicy Kazachstanu bukmacherzy mianują Ilyę Ivashkę. Za nim znajdziemy Aslana Karatseva, Filipa Krajinovicia i Alexandra Bublika.

Gra podwójna

W deblu z numerem jeden rozstawieni zostali Santiago Gonzalez i Andrea Molteni. Meksykanin i Argentyńczyk zagrają w 1. rundzie z Dmitry’iem Popko i Timofeyem Skatovem. Po drugiej stronie znaleźli się reprezentanci gospodarzy – Andrey Golubev i Aleksandr Nedovyesov. Kazachowie trafili na Australijczyków – Jamesa Duckwortha i Matthew Ebdena. Ciekawie prezentuje się także duet stworzony przez Alexandra Bublika i 19-letniego Rosjanina, Daniila Golubeva. Panowie wylosowali Jaume Munara i Marca Polmansa.

Więcej statystyk o turniejach w Metz i Nur-Sułtan znajdziecie TUTAJ i TUTAJ!


W dniach 24-26 września odbędzie się pokazowy turniej – Laver Cup, w którym spotkają się reprezentanci Europy oraz Reszty Świata. Turniej zostanie rozegrany w Bostonie (USA).
Więcej o zawodach przeczytacie TUTAJ.


Pamiętajcie, że turnieje w Metz, Nur-Sułtan oraz Bostonie możecie obstawiać w forBET, a korzystając z kodu TBD otrzymujecie pakiet powitalny o wartości 2350 PLN, a w tym m.in. zakład bez ryzyka do 100 PLN oraz 14 dni gry bez podatku!

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie sport_900x300.gif

Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!

20 lat, wierny kibic Huberta Hurkacza i Jerzego Janowicza, fan agresywnej gry i dobrego serwisu. Znam się na wszystkim po trochu i niczym wybitnie. Dla mnie nie ma tematów tabu.