Już w poniedziałek rozpoczynamy kwalifikacje do Wimbledonu czyli trzeciego turnieju wielkoszlemowego w sezonie 2026. Zapraszamy na analizę i typy na każdą sekcję kwalifikacji!
Zgodnie z tradycją, którą zapoczątkował śp. Damian Kust zapraszam na omówienie i luźne predykcje każdej z sekcji kwalifikacyjnych męskiego Wimbledonu! Przy okazji zachęcam wszystkich do typowania, a osoba z największą liczbą trafień otrzyma całkiem solidny freebet – odnośnik do X znajduje się pod analizą.
Zanim opisy, tylko wspomnę, że jest to dość specyficzny moment sezonu, ponieważ trawa trwa tylko kilka tygodni. Część graczy czeka cały rok, by na niej grać i zbiera na niej większość punktów, a jeszcze inni wręcz przeciwnie i praktycznie na niej nie grają, bo zwyczajnie nie potrafią i ich doświadczenie jest znikome. Korty są szybkie i kluczowy jest serwis, ale oprócz tego niezwykle ważne jest poruszanie się, a gra topspinem nie jest aż tak istotna jak na innych kortach. Warto dodać, że finałowa runda kwalifikacji zostanie rozegrana w formule best of 5 czyli tak jak każdy mecz w głównej drabince.
Sekcja nr 1
Na początek bardzo ciekawa sekcja, w której według mnie nie ma bardzo mocnego faworyta. Z jedynką rozstawiony jest Comesana, który w przypadku awansu do finału będzie miał sporą szansę na awans z pozycji LL. W tym sezonie nie grał jeszcze na trawie, ale może sporo nadrobić serwisem. Warto zaznaczyć, że dwa lata temu doszedł aż do III rundy po drodze ogrywając Rubleva, a Musettiemu urwał seta. Jego rywal Canas także nie grał w tym roku na trawie, ale potrafił przechodzić już tu kwalifikacje, więc nie wolno go lekceważyć. W kolejnej parze mamy Mayota, który swego czasu dochodził do II rundy Wimbledonu i to od kwalifikacji. Moreno De Alboran to znane nazwisko, ale na trawie nigdy nie zaistniał, a do tego ostatnie lata to głównie kontuzje. Dół sekcji wcale nie wygląda gorzej, bo mamy doświadczonego Kwona, który także był już w II rundzie Wimbledonu, ale męczony jest przez kontuzje, a jeszcze niżej Geę, który co prawda zadebiutuje w kwalifikacjach do tego turnieju, ale w Nottingham zaprezentował się nadspodziewanie dobrze i może być bardzo groźny. Z tej sekcji jedynie Mayot, Kwon i Gea zaliczyli jakieś przetarcia na trawie w tym sezonie, więc wybiorę spośród nich. Dwa pierwsi mieli dość spore problemy zdrowotne, więc głos idzie na tego najmniej doświadczonego.
Typ: Gea 🇫🇷
Sekcja nr 2
Druga sekcja zapowiada się jeszcze lepiej, ponieważ mamy w niej kilka bardzo mocnych nazwisk, którzy potrafią korzystać z atutu serwisu. Faria do takich graczy należy, a najlepszym potwierdzeniem jest przejście kwalifikacji przed rokiem, choć w I rundzie bardzo łatwo zatrzymał go Sonego. Ostatnio jednak rozegrał dwa spotkania, a Grenier pomimo dużego doświadczenia (kiedyś nawet II runda) obecnie gra nieco gorzej, ponieważ sporo czasu stracił przez kontuzję. Lajal vs. Pavlovic to z kolei jedna z najmocniejszych par pierwszej rundy. Jednak od Estończyka odstrasza mnie fakt, że ostatnio kreczował przez uraz stopy. Z kolei Chorwat praktycznie na trawie nie gra, choć przed rokiem doszedł do finału kwalifikacji. Posiada potężny serwis, który sprawdził się nawet podczas Roland Garros, więc tu może przydać mu się jeszcze bardziej. Na pewno jest tu jakiś potencjał do niespodzianki. W dolnej części mamy choćby Chidekha, który ostatnio rozegrał kilka spotkań na tej nawierzchni, ale nie jest to gracz z dużym potencjałem do świetnej gry na trawie. Na samym dole z kolei bardzo ciekawa para czyli Sakamoto i Matusevich. Pierwszy z nich zadebiutuje w kwalifikacjach do Wimbledonu, ale posiada silny serwis, a drugi nigdy nie przebrnął kwalifikacji, choć próbował kilkukrotnie. Finalnie postawię na Japończyka, który ma nieco łatwiejszą sekcję od choćby Farii, a do tego Portugalczyk jest rozstawiony z dwójką, więc też ze sporą szansą na awans jako LL, jeśli dojdzie do finału. Nie ma tu łatwego wyboru, zresztą tak jak w pierwszej sekcji.
Typ: Faria 🇵🇹
Sekcja nr 3
Jestem trochę zaskoczony, że Bu nie otrzymał dzikiej karty do Wimbledonu, ponieważ wygrał dwa turnieje rangi ATP Challenger w ostatnich tygodniach, co dość rzadko się zdarza. Niestety ranking nie pozwolił mu na ominięcie kwalifikacji, gdyż listy startowe zostały zamknięte nieco wcześniej. Pytanie czy utrzyma wysoką formę. Na start ma dość łatwego rywala, bo Dellien na tej nawierzchni praktycznie nie istnieje. Następnie prawdopodobnie Tabur czyli zawodnik także bez większego doświadczenia. Do finału powinien się dostać, ale tam czekać będzie prawdopodobnie Onclin czyli jedna z rewelacji turnieju w Stuttgarcie oraz Mochizuki, który przechodził już dwa razy kwalifikacje do Wimbledonu. Kuszące jest typowanie w kierunku Belga, ale w II i III rundzie będzie mieć bardzo ciężko, więc postawię na te najbardziej oczywiste nazwisko czyli Bu, choć tak długa seria zwycięstw wydaje się trochę abstrakcyjna jak na zawodnika tej klasy.
Typ: Bu 🇨🇳
Sekcja nr 4
Bardzo mocna sekcja z kilkoma nazwiskami, które spokojnie mogłyby się znaleźć w drabince głównej, choć dla kontrastu trzeba powiedzieć, że żaden z nich nigdy nie przeszedł kwalifikacji do Wimbledonu. Co prawda Djere wielokrotnie grał w głównej drabince i nawet osiągał III rundę, ale do kwalifikacji zazwyczaj nie podchodził i zwyczajnie miał wystarczający ranking. Górna część wygląda bardzo mocno, bo od razu dostajemy pojedynek Wonga z Gojo czyli graczy z dużym potencjałem na serwisie. Niżej raczej awans zaliczy Smith, który trafił na Andrade. Jeszcze niżej mamy wspomnianego Djere, lecz ten dopiero zszedł z mączki i chyba po prostu odpuścił przygotowania do trawy i skupia się na zbieraniu punktów na wolniejszych nawierzchniach. Z kolei na samym dole mamy Zhenga, który co prawda doświadczenia nie ma, ale zaliczył dwa niezłe przetarcia przed Wimbledonem, choć przegrane. Na Roland Garros był rewelacyjny, więc może i tym razem powtórzy ten wyczyn? W teorii jego połówka jest łatwiejsza, więc droga do finału wcale nie wydaje się bardzo trudna, lecz z kim może zagrać decydujący mecz już ciężko stwierdzić, bo jest do tego trzech kandydatów.
Typ: Zheng 🇺🇸
Sekcja nr 5
Kolejna sekcja to zdecydowanie jedna ze słabszych, jak nie najgorsza w całej drabince. Już przed startem wiadomo, że awans uzyska ktoś nieoczywisty. Największe doświadczenie z tego zestawu ma Gaston, który już nawet raz przeszedł kwalifikacje do Wimbledonu. Na start ma nieogranego Midona, a parę niżej tworzą Włosi czyli Cina i Cadenasso praktycznie też bez doświadczenia w tych warunkach. Na samym dole mamy Butvilasa i Echarguiego czyli kolejnych zawodników bez rytmu na trawie i tak naprawdę zostaje nam Smith, który ostatnio ograł Bolta czy też urwał seta Fearnleyowi. Co prawda jeszcze nie zaistniał na większych arenach i nie należy już do młodych graczy, więc może to jego moment? Z braku laku jest mi do niego najbliżej, choć Gaston ma prawo wygrać to doświadczeniem, choć co do niego nigdy nie mam zaufania.
Typ: Smith K. 🇺🇸
Sekcja nr 6
Kolejna sekcja także nie należy do przesadnie mocno obsadzonych. Mamy tu doświadczonego Basilashviliego, Ymera oraz Goffina, który rozgrywa ostatni sezon, ale żadnego z nich można traktować jako bardzo mocne kandydatury. Gruzin już dwa razy przechodził kwalifikacje i nawet dwa razy osiągnął III rundę turnieju głównego. Szwed trzy razy przechodził kwalifikacje, a Belg grał dwukrotnie w ćwierćfinale. Dorobek każdego wygląda mniej lub bardziej imponująco, ale każdy z nich ma też potencjał do wpadek i kto wie czy nie pogodzi ich Jacquet, który w ostatnim turnieju pokazał bardzo solidny tenis. Możliwe, że w ewentualnym finale spotka się z lepszym z pary Basilashvili/Ymer. Patrząc czysto teoretycznie powinien postawić właśnie na Gruzina, ale wybiorę Francuza, który rozegrał pięć spotkań na trawie i praktycznie w każdym walczył o pełną pulę.
Typ: Jacquet 🇫🇷
Sekcja nr 7
Praktycznie każdy z wyjątkiem Clarke nie ma doświadczenia w grze na trawie, a już na pewno w grze na Wimbledonie, gdyż żaden z nich nie przeszedł kwalifikacji lub po prostu w nich nie startował. Stricte tenisowo najbardziej doceniam Llamasa Ruiza, ale na trawie ostatni raz grał przed rokiem. Na jego plus działa to, że ma dość prostą drogę do finału i być może po drodze zyska pewność siebie. Dół drabinki wygląda na mocniejszy, bo mamy w niej doświadczonego Boyera, który na trawie nie ma jednak wielu spotkań i raczej preferuje inne korty oraz Clarke, który od lat próbuje swoich sił na Wimbledonie i już nawet kiedyś grał w II rundzie, w której mierzył się z samym Federerem. Ostatnio też rozegrał kilka całkiem udanych spotkań, więc ta sekcja jest skrojona wręcz pod niego. Czy wykorzysta tę szansę? Mam pewne wątpliwości, ale trudno tu o mądrzejszy typ podparty konkretnymi argumentami.
Typ: Clarke 🇬🇧
Sekcja nr 8
Sekcja, w której wszystkie oczy skierowane są na Virtanena. Fin potrafił dwa lata temu przejść kwalifikacje i awansować nawet do II rundy turnieju głównego. Jednak co ciekawe to jego rywal ma lepszy bilans, ponieważ już dwa razy grał w III rundzie i to nawet przed rokiem. Ten ma jednak wiele słabszy i nawet nie próbował złapać ogrania na trawie, więc jego notowania są znacznie niższe. W II rundzie Otto spotka się prawdopodobnie z Nardim. Włoch ma nawet dość spory potencjał, ale na trawie nigdy nie odnosił dobrych rezultatów. Do tego jego mental jest dość chwiejny i musiałby mieć świetny mecz, by zagrozić Virtanenowi, o ile do tego meczu w ogóle dojdzie. Oczywiście najwięcej będzie zależeć od samego Fina, bo to on zazwyczaj rozdaje karty. Jak ma dobry dzień jest w stanie wygrywać na trawie z wiele większymi nazwiskami. Górna część tej sekcji wydaje się znacznie słabsza, choć na pewno trzeba uważać na Budkov Kjaera. Ten jednak dopiero zbiera doświadczenie w tych warunkach. Być może wystarczy to na finał, ale na więcej po prostu nie liczę. Tutaj wszystko będzie zależeć od Virtanena, a inni muszą liczyć na jego błędy.
Typ: Virtanen 🇫🇮
DOŁĄCZ DO KANAŁU PATRONÓW I CZYTAJ WIĘCEJ ANALIZ
Sekcja nr 9
Dan Evans zagra swój ostatni Wimbledon, choć liczył na dziką kartą do głównej drabinki. Ostatnio wystąpił w dwóch turniejach, ale nie wiem czy będzie to wystarczające do awansu, bo po prostu dawno nie był w wysokiej formie. Na start ma dość łatwego rywala, bo niedoświadczonego na trawie Prado. Druga runda już jednak będzie wiele cięższa, bo czekać będzie Monday lub Schoolkate i tu właśnie mam największy dylemat. Chciałbym awansu Evansa, bo byłaby to świetna historia, ale obawiam się, że tak się nie stanie. Praktycznie górnej części tej sekcji nie biorę pod uwagę i rozważam tylko wspomnianą trójkę. Heide, Tseng, Mejia oraz Rocha nie powinni być dużym zagrożeniem dla reszty, choć któryś z nich zagra w finale. Pod względem doświadczenia pasuje Tseng, choć fizyczny tenis Heide być może też się sprawdzi. Z dwójki Monday/Schoolkate ostatecznie postawię na Australijczyka, lecz bez większego przekonania.
Typ: Schoolkate 🇦🇺
Sekcja nr 10
W tej grupie także ciężko o mądry wybór. Na faworytów wyrosło dwóch graczy, a mianowicie robiący ostatnio wyniki ponad stan Bertola oraz Rodionov, lecz nie można lekceważyć Crawforda, który przed rokiem w I rundzie turnieju głównego postraszył Bellucciego. Groźny ma prawo też być Maestrelli ze swoim potężnym serwisem, choć ostatnio przegrał oba spotkania na kortach trawiastych. Widać jednak, że nie zlekceważył tej części sezonu i jego droga do finału wygląda w teorii dość łatwo. Kuszącym wariantem jest jednak Gentzsch, który wyglądał świetnie w kwalifikacjach do Roland Garros, a na niemieckiej trawie wypadł co najmniej dobrze (urwany set Hijikacie, równy mecz z Landaluce). Finalnie postawię na Włocha, licząc, że wykorzysta łatwiejszą część drabinki. Na dole tak naprawdę każdy ma prawo awansować i wytypowanie zwycięzcy spośród nich jest bardzo losowe.
Typ: Maestrelli 🇮🇹
Sekcja nr 11
Praktycznie cała sekcja wygląda ciekawie. Na górze mamy dobrze wyglądającego ostatnio Sweeny’ego, który wylosował najlepiej w I rundzie. Poniżej Blanch, który jest faworytem starcia z Blanchetem. W dolnej połówce hitowe starcie Jubba z Herbertem, z lekkim wskazaniem na Francuza, lecz tak naprawdę powinna zdecydować tam dyspozycja dnia. Na samym dole z kolei znów czaić się będzie Barrios Vera, który już dwukrotnie przechodził kwalifikacje do Wimbledonu i raz nawet awansował do II rundy. Cecchinato raczej nie będzie się liczyć. Myślę, że finalnie postawię na Amerykanina, który ma w teorii nieco łatwiejszą sekcję, bo zarówno Blanchet jak i Sweeny wydają się nieco łatwiejsi od Herberta, Jubba czy Barriosa Very. Nie jest to jednak bardzo mocny kierunek, bo wcale niemniejsze szanse daje pozostałym i jest to jedynie przeczucie. Jeśli jednak serwis będzie działać to będzie bardzo groźnym rywalem dla każdego.
Typ: Blanch 🇺🇸
Sekcja nr 12
Pod względem doświadczenia Bolt bije konkurencję na głowę. W ostatnich dwóch edycjach przechodził kwalifikacje. Jeszcze wcześniej zdołał nawet awansować do II rundy. Ogólnie jego styl idealnie pasuje do trawy. Potrafi szukać kątów, nieźle serwuje i często wybiera do siatki. Do tego ostatnio jest w całkiem dobrej formie, ale dość pechowo wylosował, bo rewelację sprzed roku. Tarvet na którego nikt nie stawiał, przeszedł w wielkim stylu kwalifikacje, następnie I rundę i w nagrodę mógł zagrać z Alcarazem, z którym wcale nie wypadł źle i wyszedł na ten mecz bez kompleksów. Realnym zagrożeniem dla kogoś z nich jest tylko Galarneau, który pokazał się z dobrej strony zarówno w Stuttgarcie jak i Dublinie, więc po prostu trzeba się z nim liczyć. Hsu i Sakellaridis co prawda ostatnio rozegrali kilka spotkań na trawie, ale ustępują pod względem doświadczenia i może go trochę brakować. Coria i Bondinga z góry odrzucam. W teorii najbardziej pasuje Bolt lub Tarvet, lecz któryś z nich odpadnie już w I rundzie, więc po cichu liczę, że pogodzi ich reprezentant Kanady, choć jego styl znacznie mniej pasuje do trawy, w stosunku do w/w.
Typ: Galarneau 🇨🇦
Sekcja nr 13
W kolejnej sekcji wiele wskazuje, że zwycięzcą będzie ktoś z dwójki McDonald i O’Connell czyli najbardziej doświadczeni z tej sekcji. Pierwszy z nich już kiedyś grał nawet w IV rundzie Wimbledonu, a drugi w III. Oczywiście nie można lekceważyć ćwierćfinalisty tego turnieju sprzed 15 lat czyli Tomicia, lecz wątpię, by było go stać na trzy dobre mecze pod rząd. Naturalnym faworytem wydaje się jego rodak O’Connell, który nawet wygrał ostatnio cały turniej w Nottingham, ogrywając po drodze między innymi Bonziego czy Virtanena. Pozostali praktycznie bez większego ogrania na trawie, choć mieli pojedyncze wyskoki jak Meligeni Alves czy też Baena. Obecnie jednak są tylko tłem i trzeba wybierać między Amerykaninem, a Australijczykiem.
Typ: O’Connell 🇦🇺
Sekcja nr 14
Górna część tej sekcji wydaje się wyraźnie mocniejsza i wielka szkoda, że hitowe starcie otrzymujemy już w I rundzie czyli pomiędzy zdecydowanie najlepszymi zawodnikami. Chodzi oczywiście o Searle i Zhanga, którzy ostatnio brylowali na kortach trawiastych, więc bardzo trudno wybrać lepszego spośród nich i raczej zdecyduje dyspozycja dnia. Oczywiście nie można lekceważyć też Mmoha, który pewnie będzie czekać w II rundzie, lecz on od dłuższego czasu jest w cieniu i powolno wraca do formy sprzed kontuzji. Dolna część wydaje się słabsza i prawdopodobnie do finału wejdzie Rodesch, który przed rokiem przeszedł kwalifikacje. Teraz jednak gra znacznie gorzej i dość często pauzował. Ostatecznie postawię na Chińczyka, ale to trochę przez rzut monetą i równie dobrze mógłby to być Brytyjczyk. Być może się zdziwię i pogodzi ich Amerykanin lub ponownie reprezentant Luksemburga.
Typ: Zhang 🇨🇳
DOŁĄCZ DO KANAŁU PATRONÓW I CZYTAJ WIĘCEJ ANALIZ
Sekcja nr 15
Dość ciekawa sekcja, bo mamy w niej kilka nieoczywistych rewelacji z poprzednich edycji. Pierwszą z nich kilka lat temu był Safiullin, który doszedł do ćwierćfinału i teraz odbudowuje formę. Swego rodzaju sensacją był też Coppejans, ale w mniejszej skali ponieważ także w 2023 roku przeszedł kwalifikacje, a w I rundzie urwał seta De Minaurowi. Jak na gracza, który z trawą nie ma praktycznie nic wspólnego był to duży wyczyn. Na koniec Holmgren, który przed rokiem grając od kwalifikacji doszedł do III rundy, więc ma sporo punktów do obrony. Oczywiście można też wspomnieć Broady’ego, który w swoim najlepszym okresie osiągnął rok po roku III rundę. Kogo z nich będzie stać na co najmniej przejście kwalifikacji? A może będzie to McCabe, który ostatnio rozegrał sporo meczów na trawie i ograł między innymi Damma oraz Bergsa. Szkoda, że spotykają się już w I rundzie, bo mogło to być spokojnie starcie w decydującej fazie. Na ten moment najbliżej mi jest do lepszego z tej pary lub Holmgrena, lecz ostatecznie postawię na Rosjanina, bez żadnego przekonania, bo kogoś wybrać trzeba.
Typ: Safiullin 🏳️
Sekcja nr 16
W ostatniej sekcji mamy kilka słabszych nazwisk i wydaje się, że to świetna szansa dla gospodarza czyli Billy Harrisa. Od góry mamy Travaglie, który w tym roku w ogóle nie grał na trawie, ale trzeba wspomnieć, że w przeszłości dwukrotnie przechodził kwalifikacje do Wimbledonu. Zagra z niedoświadczonym Mikrutem, który ostatnio miał problemy zdrowotne. Nieco niżej mamy parę Den Ouden vs. Zhou, więc już wiemy, że ktoś z tej czwórki zagra w finale kwalifikacji, co dla każdego z nich będzie już dużym osiągnięciem. W dolnej części mamy doświadczonego Pirosa, który nigdy nie przeszedł kwalifikacji i zdecydowanie preferuje wolniejsze korty. Z kolei Ivanov to ciekawa postać, bo mistrz juniorskiego Wimbledonu sprzed roku i szerzej ten mecz opisał Hubert na tenisbydawid.pl. To młody chłopak z potencjałem, więc jak wyjdzie bez presji ma prawo postraszyć starszego Węgra, który totalnie odpuścił sezon na trawie. Na samym dole drabinki mamy Harrisa, który ograł się w trzech turniejach na trawie i wypadł w nich dość dobrze, bo na swoim rozkładzie ma zwycięstwa z Dammem, Wongiem czy Geą. Jego rywal Napolitano dopiero wraca po kontuzji, więc powinien go ograć, a w II rundzie będzie także wyraźnym faworytem. Zresztą w finale także tak będzie, więc jeśli nic nie zawali powinien awansować dalej. Przed rokiem doszedł do II rundy, ale zawalił mecz z Borgesem, gdzie mógł spokojnie powalczyć o coś więcej, ale nie popracowała głowa.
Typ: Harris B. 🇬🇧
Zapraszamy też do oddawania swoich typów, a najskuteczniejsi otrzymają freebety pod analizą na portalu X!
TYPUJ TUTAJ & WYGRAJ!
Wszystkie zawodowe mecze tenisa możesz obstawiać i oglądać w Superbet, a używając kodu TBD podczas rejestracji możesz skorzystać z pakietu powitalnego o wartości 255 PLN, w tym freebet 100% do 200 PLN (wystarczy dokonać pierwszego depozytu na min. 50 PLN)!

Dyskusja o tenisie przez cały rok w naszej grupie!



![Typy i analiza spotkań I rundy Roland Garros 2026 [ANALIZA] Analiza typy - Roland Garros](https://www.tenisbydawid.pl/wp-content/uploads/2025/12/Analiza-i-typy-Roland-Garros-300x300.jpg)

